Zaznacz stronę
Parę sposobów na kopanie w dołku.

Parę sposobów na kopanie w dołku.

Ponad 12 lat temu odeszłam z korporacji. Na początku było ekstra. Pierwszy kontrakt podpisałyśmy wraz ze wspólniczką dwa dni po zarejestrowaniu działalności. Kolejne też przychodziły w miarę lekko. Weszłam w nową branżę. Zawsze miałam...
Podsumowań czas.

Podsumowań czas.

Pierwsze dni stycznia witam z dala od miasta. Mój tato kończy pojutrze 78 lat i dlatego, pomimo deszczu, zimna i błota wokół, patrzę przez okno na migocące w oddali chłodnym światłem jezioro. Ma to wiele...
Z najlepszymi życzeniami!

Z najlepszymi życzeniami!

Ten wpis nie będzie długi. W sam raz na chwilę refleksji przed sylwestrowymi życzeniami, zanim porwie nas nowy rok. Za inspirację dziękuję Instytutowi Miasta, który przypomniał mi „Paradoks naszych czasów” Dalai Lamy...
Robić, co się kocha i z tego żyć?

Robić, co się kocha i z tego żyć?

Czy można żyć z pracy, którą się kocha? A więc to o to chodzi?! To właśnie pomyślałam, kiedy odkryłam dlaczego, pomimo naprawdę dużej ilości pracy i zaangażowania, mój bilans finansowy na koniec miesiąca...