Na hasło „praca” dajesz z siebie wszystko. Stajesz na rzęsach, pracujesz do wyczerpania, dokładasz swój pot, krew i/lub łzy. Wierzysz, że świat, Twoi klienci, pracodawcy, zleceniodawcy płacą Ci za Twój wysiłek. Albo masz poczucie winy, że bierzesz pieniądze za coś, co sprawia Ci przyjemność albo przychodzi z łatwością.

Nie jesteś sama. Wiele kobiet tak ma.

A wiesz, czemu tak się dzieje?

Takie podejście do zarabiania to skutek Twojego przekonania na temat pieniędzy, bogactwa i bogacenia się.

Przekonania są naszą mapą, którą się kierujemy dążąc do czegoś. Mogą pomagać, jeśli są aktualne, prawdziwe i adekwatne. A jeśli nie – prowadzą na manowce, utrudniają i blokują. Czasami kierujesz się jakimś przekonaniem, bo się wcześniej sprawdziło, bo nie masz innego, albo nie przyszło Ci do głowy sprawdzić, czy to słuszna ścieżka. Przekonania to wszelkie stwierdzenia, które traktujemy jako pewnik, nie sprawdzamy i nie weryfikujemy ich. Dzięki nim jest łatwiej, bo nie o wszystkim trzeba myśleć. Ale czasami jest trudniej, bo przekonania się dezaktualizują i zaczynają prowadzić nie tam, gdzie chcemy, albo trzymać w miejscu i blokować.

Jednym z takich przekonań jest to, które mówi, że musisz się napracować i naharować, aby zarobić.

Na szczęście nasze przekonania nie są nam dane na zawsze. Mamy na nie wpływ i możemy je kształtować!

Zobacz, jak poradzić sobie z przekonaniem, że zarobić = zarobić się.

Jesteśmy bardzo ciekawe, jak mocne jest to przekonanie dla Ciebie. Jak ono Cię blokuje? Napisz nam w komentarzu, może coś się da zmienić?