Rodzeństwo a relacje z pieniędzmi

Dużo na stronach Jestem Bogata mówimy o tym, jaki wpływ na nasze relacje z pieniędzmi ma to, co dostaliśmy od rodziców (a dostajemy nie tylko o pieniądze). Przyglądamy się przekonaniom, jakich nabyłyśmy na temat pieniędzy od naszych najbliższych – głównie rodziców.

Ostatnio ktoś bystro zauważył, że skoro ci rodzice mają taki wpływ, to dlaczego ona cały czas z pieniędzmi się boryka, a gdy siostra świetnie sobie z nimi radzi i pieniądze ją kochają. Skoro dorastały w tym samym domu powinny mieć to samo podejście przecież?

Na pierwszy rzut oka trudno takiemu rozumowaniu odmówić logiki. Ci sami rodzice, ten sam dom, dwie takie same dziewczynki. Kwestie finansowe powinny być takie same… Chyba, że zaczniemy mówić o przeznaczeniu, karmie, albo szczęściu. Ale na to niespecjalnie mamy wpływ, więc szkoda gadać…

A jednak, warto uświadomić sobie, że wbrew pozorom nie wszystko jest takie samo.

1. Rodzice, choć ci sami, nie są jednak tacy sami

Komu zdarzyło się obserwować, jak zmienia się człowiek kiedy zostaje rodzicem, ten nie ma wątpliwości: tak jak człowiek sprzed dziecka różni się od człowieka z 1 dzieckiem tak ten sam człowiek z dwójką dzieci różni się od siebie z czasów jednego dziecka. Pewnie z każdym kolejnym ta zmiana jest coraz mniejsza, ale jednak jest.

Ma się inne doświadczenia, inne filtry, przez które świat widzi i interpretuje. W związku z tym też inaczej różnie każde z dzieci przyjmuje i inaczej je traktuje. I w ten sposób wyposaża się każde dziecko w nieco odmienne filtry. Co z kolei przekłada się na odmienne schematy, którymi każde z rodzeństwa się posługuje. Również schematy finansowe.

2. Dom też się zmienia, gdy pojawia się kolejne dziecko

W zależności od tego, kiedy i jak dziecko się pojawiło na świecie, może być różnie przyjmowane przez rodzinę, i jest wystawione na nie inne bodźce. Jest (naj)starszym, środkowym, (naj)młodszym i w związku z tym różna jest sytuacja, w której kształtują się jego przekonania o sobie samym, o świecie i o pieniądzach. Bo to zawsze jest wypadkowa naszych relacji z otoczeniem.

3. Rodzeństwo, choć zestaw genów ma ten sam nie jest tym samym człowiekiem.

Każdy z nas przychodzi z własnym zestawem cech, specyficznym tylko dla nas. Nawet bliźniaki jednojajowe różnią się od siebie. Mogą mieć inny  temperament, usposobienie, wrażliwość, na inne sygnały i bodźce zwracać uwagę.

I to wszystko przekłada się na to, jak każde z rodzeństwa przyjmuje świat i jak filtruje informacje, które je otaczają.

Starsza siostra, która często słyszała „Ustąp jej, bo ona jest młodsza/nic nie rozumie” może mieć większą skłonność do poświęcania się albo rezygnowania z siebie. Albo wprost przeciwnie, może usztywniać się w stawaniu za sobą, żeby sobie powetować czasy, kiedy musiała ustępować. Młodsza siostra może być przekonana, że na wiele rzeczy jest jeszcze za mała. Albo też, że wiele rzeczy jej się należy z racji młodszeństwa. A każda z tych opcji będzie się przekładała na relacje z innymi i pieniędzmi.

Relacje z pieniędzmi każdego z rodzeństwa różnią się od siebie tak , jak różnili się rodzice i dom każdego z rodzeństwa na każdym etapie ich życia oraz jako każde z rodzeństwa różniło się od siebie.

Na szczęście jest to mniej deterministyczne, niż się na pierwszy rzut oka może wydawać.

Bo oczywiście, możemy sobie powiedzieć: „No dobra, byłam starszą/młodszą mniej/bardziej ulubioną, więc moje relacje z pieniędzmi wyglądają tak a nie inaczej”. Pozostaniemy wtedy w roli skrzywdzonej, która MUSI przyjąć to, jak świat ją urządził. I bywa to całkiem przyjemną rolą, bo zwalniającą z odpowiedzialności.

Ale możemy też przyjrzeć się temu, na co tak naprawdę mamy wpływ i zmienić to, co jest do zmiany. A przy odrobinie szaleństwa nawet przyjąć to, czego zmienić nie możemy. Mamy wtedy szansę przejąć stery i samodzielnie pokierować tym, jak wyglądają nasze relacje, również z pieniędzmi.

I mam podejrzenie graniczące z pewnością, że jeśli wybierzemy tę drugą drogę, nasze relacje rozkwitną. Nie tylko te z pieniędzmi.

A zatem – jeśli chcesz mieć więcej wpływu, zapytaj siebie dziś:

„Co ja z tym  mogę zrobić? Co zyskałam w związku z tym, że jestem bardziej/mniej, młodsza/starsza, mamusi/tatusia, rozważna/romantyczna? Jak mogę z tego skorzystać?”

Wszystkiego bogatego!

 

A jak jest w TWOJEJ rodzinie? Czy Twoje rodzeństwo mierzy się z tymi samymi kwestiami finansowymi, co TY? Napisz w komentarzu!

Zdjęcie: Revivng Memories Flicker.com